czwartek, 11 kwietnia 2013

5.Zayn

Imagin sklejony na lekcji religii :D
 

- Cześć ciociu bardzo się cieszę że dzwonisz !
- Cześć [t...i...], więc jeśli dzisiaj są twoje 18 urodziny mam dla Ciebie wielki prezent !
- Ojejku, naprawdę ale jaki ? - zapytałam z nie cierpliwością.
- Mam dla Ciebie bilet na koncert One Direction, bilet ma w cenie After Party, różne gadżety oraz spotkanie z chłopakami.
- OMG !!! *.* AAAAAAAAAA gsccjcdvkkhnvkcfvfmkgbjb, dziękuje ciociu, bardzo Cię Kocham !! - z wrarzenia telefon wypadł mi z ręki i zakończyłam rozmowę.
Skąd taki prezent od cioci ? Moja ciocia jest najlepszą organizatorką koncertów, wiedząc że kocham 1D, a najbardziej Zayna starała się zrobić mi jak najlepszy prezent na 18 urodziny.
* M&G *
- Teraz pani kolej [t...i..][t...n...]- oznajmił mi ochroniarz.
Zamarłam z wrarzenia, wchodząc do pokoju, pierwsze co zobaczyłam to Niall i Harry którzy się wygłupiali.
- Ooooooooo.... ! - wypowiedział Louis chyba na mój widok.
Podeszłam do wszystkich, ostatni był Zayn, widząc że trzęsę się z radości przytulił mnie najmocniej jak potrafi i  powiedział mi seksownie do ucha lekko całując na końcu.
- Zawsze chciałem spotkać taką dziewczynę jak ty.
Kierując się na koncert szłam cała w skowronkach. Podczas koncert bawiłam się po prostu ZAJEBIŚCIE ! Nawet Zayn zadedykował mi Little Things. Po koncercie przyszedł czas na After Party, bawiłam się świetnie, tańczyłam z Zayn'em kiedy nagle wziął mnie na ręce i zaniósł do samochodu.
- Gdzie jedziemy ?
- Niespodzianka dla Ciebie kotku.
Podjechaliśmy pod wielką willę. Zayn znowu wziął  mnie na ręce i zaniósł do wielkiej sypialni.
Ostrożnie położył mnie na łóżku i całując mnie ściągnął moją sukienkę zostawiając mnie w samej koronkowej bieliźnie.W końcu dobrał  się do  mojego stanika. Czarna bielizna była już na ziemi, a Zayn zjeżdżał swoimi ustami coraz niżej i niżej. Jęknęłam na cały głos, bo poczułam jak wchodzi. Ledwo zaczął, a już trzęsło się całe łóżko. Położył się na mnie i całowaliśmy się dalej. Wszystko można było ująć w jednym zdaniu : Nawzajem robiliśmy sobie dobrze. Byliśmy już totalnie wyczerpani.
- Mam do Ciebie jedno małe pytanie.
- Jakie, mów śmiało Zayn.
- Bo wiesz ja czuje do Ciebie coś takiego i się zastanawiam czy ty do mnie też ?
- Można było się tego domyśleć Zayn, ale tak ja do Ciebie tez czuje coś takiego.
- Czyli zostaniesz moją dziewczyną ?
- Oczywiście *_* - złączyliśmy nasze usta w pocałunku.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz