czwartek, 18 kwietnia 2013

10. Harry


W Polsce mieszkała pewna dziewczyna (t..i..) miała wszystko, czego potrzebowała. Jednak ona pragnęła tylko jednego : Aby jej ulubiony zespół One Direction wystąpił w Polsce. Pewnego dnia doczekała się, jej wymarzony zespół miał zagrać w Polsce, szybko kupiła sobie bilety i czekała na koncert.

                                                       *Dzień koncertu*

Ubrałaś się na luzie, ale z gracją. Wreszcie dotarłaś na koncert, weszłaś na stadion w wyznaczone miejsce przed sceną i czekała na wejście chłopaków. Kiedy weszli, nie mogłaś oderwać oczu od Harrego, kochałaś Go od dawna, ale nie taką milością jak inne fanki, kochałaś go naprawdę, nie, dlatego że jest w zespole - kochałaś normalnego chłopaka. Podczas koncertu Harry zauważył Cię, cały czas uśmiechał się do Ciebie i zadedykował Ci piosenkę „ Little Things ” , nie mogłaś w to uwierzyć. Po koncercie poszłaś na podpisywanie płyt, Harry odezwał się do Ciebie :                                                                                          
H: Cześć śliczna, to dla Ciebie śpiewałem.
T: Cześć, dziękuje Ci bardzo.- Nie mogłaś uwierzyć, że sam Harry Styles odezwał się do Ciebie
H: Może byśmy się spotkali jutro na jakiejś kawie?
T: Oczywiście, tylko jest mały problem, jutro mam ważny trening, ponieważ jedziemy do
Got To Dance, ale możesz wpaść na próbę, jeśli chcesz?
H: Pewnie, chętnie pooglądam jak tańczysz – odpowiedział z iskierkami w oczach

 

*Byłaś tancerką w słynnej szkole tańca ‘'  Abby Lee Miller Dance Company‘’. Tańczyłaś tam od dziecka i kochałaś ten styl i wszystkie układy oraz swoje trenerki.*


                                                * Trening *

Kiedy weszłaś na salę wszystkie dziewczyny podbiegły do Ciebie i zaczęły wypytywać.
D: [ t…i..] co to za zdjęcia z koncertu z tym przystojniakiem, jakie dzisiejsze spotkanie?
T: Ten przystojniak to Harry Styles i zaraz możecie go poznać.
W tym momencie wszedł Harry i dziewczynom szczęki opadły aż do ziemi.
H: Cześć dziewczyny, [ T…I…] ! – powiedział ze swoim uśmieszkiem.
Przez cały trening Harry patrzał się na Ciebie a ty czułaś tylko motyle w brzuchu. Chciałaś pokazać się z jak najlepszej strony.
Po treningu Harry zabrał Cię na kolacje, cały czas rozmawialiście o sobie, swoich zainteresowaniach i wgl. Bardzo zaprzyjaźniłaś się z Harrym ale wiedziałaś, że to niebezpieczne bo zaczynasz czuć do niego coś więcej.

                                             * Kilka miesięcy później *

Miałaś strasznego doła, więc zadzwoniłaś do Harrego aby jak najszybciej przyjechał.
H: Hej słońce, już jestem.- Krzyczał Harry wchodząc do domu.
T: Hej Cat, jestem w salonie
H: Mam dla Ciebie komedie romantyczną i … horror – dodał z zabójczym uśmiechem.- A teraz powiedz mi, co Ci jest?
T: Musiałam Ciebie zobaczyć tylko tyle.
H: Ok to już jestem, idę po przekąski a ty odpalaj film.
T: Dobrze, tylko się pospiesz – Wołałaś hihotając.
Oglądaliście ‘’ Tylko mnie kochaj ‘’, cały czas śmieliście się, przy piosenkach z filmu również tańczyliście. Znałaś każdy szczegół w tym filmie, ale zawsze śmiałaś się w śmiesznych momentach. Nagle film się skończył.
H: To, co, teraz oglądamy horror?
T: Ale pamiętasz, że strasznie boję się horrorów?- Zapytałaś z przerażeniem w oczach
H: Pamiętam, ale zawsze będę przy tobie, kiedy będziesz się bała. -:D
T: Dobrze to oglądamy.
Przy każdych strasznych momentach wtulałaś się w Hazze, a on uśmiechał się złowieszczo. Kiedy zasnęłaś Harry wtulił się w ciebie i słodko spaliście na kanapie.
Kiedy obudziłaś się rano zastał  Cię miły widok – Harry robiący naleśniki.
T: Cześć Cat – zaszłaś go od tyłu wtulając się w niego.
H: Cześć słońce – odwrócił się i dał Ci buziaka w policzek.
T: Chciałabym Ci coś powiedzieć ale bardzo się boję.
H: Mów śmiało.
T: Więc dobrze, kocham cię Harry od dawna, ale bałam się Ci to powiedzieć - powiedziałaś przełykając ślinę.
H: [ t…i..] ja też Cię kocham.
Kiedy usłyszałaś to od niego od razu miałaś banana na ustach.
Harry zbliżał się do Ciebie powoli, stanął naprzeciwko Ciebie, przejechał opuszkami palców po twoim policzku i złączył wasze usta w gorącym pocałunku.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz