CZYTASZ = KOMENTUJESZ
Właśnie dzisiaj idę na ''przesłuchanie'' jako niania dla Baby Lux. Córka sławnej stylistki One Direction. Siostrzenica Harr'ego Stylesa. Ale co najważniejsze będę miała kontakt z Louis'em. To nie tak, że robię to tylko na odwal aby spotkać się ze swoim ideałem chłopaka. Skończyłam pedagogikę i psychologię dziecięcą i naprawdę kocham zabawę z dziećmi.
* Dzień próbny *
- Widać że ma pani dobre podejście do dzieci, oraz bardzo dobre wykształcenie - powiedziała Lou uśmiechając się do mnie.
- Mogłaby pani przyjść jutro zająć się małą Lux.
- Oczywiście, bardzo chętnie przyjdę.
* * * *
Nadszedł czas na miłą zabawę z małą Lux. Mała szybko się do mnie przyzwyczaiła, opowiadała o swoich przygodach i o wujkach z 1D.
- Może pójdziemy zrobić coś do jedzenia ?
- Tak ciociu, ja ciem kanapki - powiedziała swoim słodziutkim głosikiem.
Kiedy robiłyśmy sobie uśmiechnięte kanapki, ktoś zaczął się dobijać do drzwi.
- Dokończ nasze kanapki a ja zobaczę kto się tak dobija.
- Ide ź tobom.
Gdy otworzyłam drzwi zamarłam, a w środku wszystko chciało wykrzyczeć.
- Cześć Lou, my przyszliśmy zapytać się o stroje na jutrzejszą galę ... yyyyyyy ... kim pani jest ? - powiedział Harry budząc się z transu z jakim mówił niby do Lou.
- Jestem nową opiekunką naszej małej Lux - powiedziałam uśmiechając się niepewnie.
- Wujek Haji, Nial, Zajn, Liam i Lois !
Mała podbiegła i wtuliła się w Louisa.
Kiedy odwróciłam się już w stronę kuchni, drzwi znowu się otworzyły i ktoś złapał mnie za rękę odwracając do siebie i lekko muskając moje usta.
- Zgodziłabyś się abym pomógł Ci w opiece nad małą ?
- No dobrze jeśli chcesz.
Louis od razu poleciał do małej i zaczął się z nią bawić. Po długiej zabawie nadszedł czas na kąpiel. Po kąpieli małej wyszliśmy z łazienki cali mokrzy. Louis poszedł położyć małą do spania a ja próbowałam się trochę ogarnąć po tej ekscytującej kąpieli. Kiedy nagle Louis złapał mnie w biodrach i przerzucił przez plecy niosąc na kanapę.
- Wiem że znamy się dość krótko ale kiedy Cię zobaczyłem od razu zakochałem się w sobie.
Louis zbliżał moje usta do moich sprawiając, że położyliśmy się na kanapie. Całował mnie łapczywie ale namiętnie jakby ktoś miałby mnie mu zabrać. Podczas tej krępującej sytuacji weszła Lou i Tom. Nie przejęli się tym i od razu poszli na górę.
* * * *
Dostałam tę pracę i cieszę się z tego bardzo, ponieważ będę jeździć w trasę z 1D i będę miała więcej czasu dla swojego chłopaka.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz